- Klara?
- ...
- Klara, boję się...
- A czy to wymaga ode mnie otworzenia oczu Kocie?
- Ale JA SIĘ BOJĘ Klara!
- Ok, ok ... czego znowu się boisz Kocie?
- Oni się na mnie tak dziwnie patrzą...
- Jacy znowu kurwa ONI?!
- No ONI. Ci biali, w kącie...
- Kocie, coś Ci się popieprzyło. W kącie, to nie stoją ONI. W kącie stoi Grzechu. Pamiętasz? Za karę tam stoi, za to że wykradł nam cukierki...
- Grzechu, to ty?
- ...
- Grzechu?
- ...
- Grzechu, KURWA! Przestań ją straszyć!
- ...
- Grzechu, jak będę musiała wstać, to uwierz mi, zginie jakiś mały, biały, puchaty króliczek!
- Tak, Kocie. To ja Kocie. Tylko mogłyście mi zostawić chociaż fartuszek...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz